Skoki narciarskie: który z Polaków będzie radził sobie najlepiej w sezonie 2022/23?

Niedługo startuje kolejny cykl w ramach tej dyscypliny. Inauguracyjne zawody odbędą się już 5 listopada 2022 roku na skoczni w Wiśle. Polscy kibice mają nadzieję, że nasi rodacy będą spisywać się o wiele lepiej, niż miało to miejsce ostatnio. Jak Biało-czerwoni skakali w poprzednim sezonie? Kto jest teraz uważany (przez analityków legalnych firm bukmacherskich) za zawodnika, który może najwięcej namieszać w czołówce?

Skoki narciarskie: który z Polaków będzie radził sobie najlepiej w sezonie 2022/23?

Jak Polacy spisywali się w minionym sezonie PŚ w skokach narciarskich?

Kibice najchętniej jak najszybciej zapomnieliby o wynikach Pucharu Świata z sezonu 2021/22. Wówczas podopieczni Michala Doleżala spisywali się mocno przeciętnie… Co ciekawe, decyzja o nowym trenerze wywołała jednak sporo kontrowersji. Szczególnie wśród starszych zawodników. M.in. pewien rodzaj bojkotu zapowiadał Kamil Stoch. Ostatecznie jednak sprawa przycichła. Nowym szkoleniowcem jest zaś od kilku miesięcy Thomas Thurnbichler. Czy pod jego wodzą nasi zawodnicy będą spisywać się lepiej? Gorzej „chyba” być już nie może. W poprzednim sezonie najlepszym z naszych był Piotr Żyła. „Wiewiór” zajął 14. miejsce. Udało mu się w sumie zdobyć 480 punktów.

Jeszcze gorzej poszło Kamilowi Stochowi. Wielki mistrz tej dyscypliny z Zębu zajął dopiero 19. miejsce. We wszystkich zawodach zdobył tylko 397 oczek. Na 27. miejscu w Klasyfikacji Generalnej Pucharu Świata został sklasyfikowany Dawid Kubacki. Ten zawodnik zdobył zaledwie 231 punktów. Niżej w klasyfikacji znaleźli się zaś Paweł Wąsek, Jakub Wolny, Andrzej Stękała, Aleksander Zniszczoł i Stefan Hula. Ich zdobycze punktowe były niestety marginalne.

Czy Polak będzie w TOP 3 na koniec sezonu w skokach narciarskich?

Nowy sezon, to nowe nadzieje. Polscy kibice liczą na to, że szczególnie starsi zawodnicy jeszcze nie powiedzieli ostatniego słowa. Według legalnych firm bukmacherskich, naszego skoczka raczej jednak nie będzie na podium Klasyfikacji Generalnej. Głównym faworytem jest ponownie Ryoyu Kobayashi. Japończyk w całym poprzednim sezonie prezentował się najlepiej i zainkasował 1621 punktów. Na drugim miejscu uplasował się Karl Geiger, a podium uzupełnił Marius Lindvik. Analitycy podmiotów bukmacherskich uważają, że Norweg może powalczyć w tym sezonie nawet o Kryształową Kulę z Japończykiem. Tak samo, jak Austriak Stefan Kraft. Przedsezonowe oceny wskazują, że z Polaków największe szanse na zamieszanie w czołówce ma zaś Dawid Kubacki. Popularny „Mustaf” ma sobie coś do udowodnienia po zeszłym sezonie.

Legalny bukmacherOferta bonusówKod
STS.pl1660 PLN w bonusach!BETONLINE
Superbet.pl3754 PLN w bonusachBETONLINE
eFortuna.pl830 PLN w bonusachBETONLINE
Betfan.pl600 PLN cashbackBETONLINE
Fuksiarz.pl500 PLN bez obrotuBETONLINE

Według legalnych firm bukmacherskich to właśnie on ma największe szanse, aby być chociaż w TOP6 na koniec nowego rozdania w skokach narciarskich. Czy zaś np. dwóch polskich zawodników znajdzie się minimum w TOP10? Są na to szanse, aczkolwiek do Dawida Kubackiego musi dołączyć ktoś jeszcze. Analitycy wskazują, że po raz kolejny najlepsi w naszej kadrze będą starsi zawodnicy. Czyli chodzi o Kamila Stocha i Piotra Żyłę.

Na co stać Kamila Stocha w PŚ?

Mistrz z Zębu wygrał w swojej karierze praktycznie wszystko, co było możliwe. Na szczęście, Kamil Stoch jeszcze nie zamierza odkładać nart. Ostatnio forma 35-latka pozostawiała sporo do życzenia. Wciąż jednak wierzymy, że Polak pokaże, na co go stać. I to nawet pomimo upływającego wieku… Warto zaznaczyć, że Kamil Stoch także ma kilka spraw do udowodnienia. Nie tylko sobie, ale także kibicom, czy ekspertom, którzy już definitywnie postawili na nim krzyżyk. Sporo osób zastanawiało się, czy zawodnik z Zębu zaakceptuje nowego trenera. Tajemnicą poliszynela jest to, że 35-latek był mocno związany z poprzednim szkoleniowcem. Odważnie mówił o tym, że decyzja dotycząca zwolnienia Michala Doleżala mocno mu się nie podoba…

UWAGA: Obstawiasz sporty zimowe? Zobacz zakłady na skoki narciarskie od najlepszych typerów w kraju.

Na szczęście Kamil Stoch pogodził się z tym i rozpoczął kooperację z nowym szkoleniowcem. Tak samo, jak pozostali zawodnicy, którzy także pierwotnie nie byli zadowoleni z roszad na stołku trenerskim. Wielu dziennikarzy twierdzi, że Thomas Thurnbichler wprowadził nowe, innowacyjne metody. Czy przyniosą one skutek? O tym przekonamy się już niedługo.

Czy Paweł Wąsek będzie najlepszym z młodszej „gwardii”?

Jednym z zarzutów kierowanych do poprzedniego trenera polskiej kadry narodowej w skokach narciarskich było to, że pod jego batutą młodzi zawodnicy nie notują żadnego progresu… Coś w tym jest. Wciąż nasze wyniki opierały się bowiem głównie na starszych skoczkach. A przecież Dawid Kubacki, Kamil Stoch i Piotr Żyła mają już swoje lata i wiecznie nie będą rywalizować. M.in. dlatego został zatrudniony nowy trener. Po to, by młodzi zawodnicy zaczęli skakać lepiej, co przełoży się na uzyskiwane przez nich wyniki. W ten sposób ma być przeprowadzona swego rodzaju zmiana pokoleniowa.

Na stronie STS można obstawić, kto z naszych młodszych zawodników będzie najlepiej punktować w nowym sezonie. Według ekspertów największe szanse ma na to Paweł Wąsek. Cały czas dużym talentem jest Jakub Wolny. Polak już kilka razy pokazywał się z dobrej strony w zawodach Pucharu Świata. Jakubowi Wolnemu brakuje jednak właściwej stabilizacji formy. Oby w tym roku było pod tym kątem lepiej. Według firmy bukmacherskiej STS, najmniejsze szanse na notowanie dobrych wyników (z młodszych zawodników) ma zaś Kacper Juroszek.

5 / 5. Ocen: 5

Najlepsi bukmacherzy

Back to top button